Grunty – inwestycja inna niż wszystkie Grunty – inwestycja inna niż wszystkie
W marcu ukazała się lista 100 najbogatszych Polaków – jak co roku zresztą. I od razu w pierwszym zdaniu zdradza, w co inwestują najbogatsi.... Grunty – inwestycja inna niż wszystkie

W marcu ukazała się lista 100 najbogatszych Polaków – jak co roku zresztą.

I od razu w pierwszym zdaniu zdradza, w co inwestują najbogatsi. Grunty wymienione są jako jedna z kilku inwestycji w nieruchomości, którą posiadają w portfelu najbogatsi Polacy.

Generalnie Polacy w sondażach robionych co roku z reguły przez instytucje finansowe na pierwszy miejscu niezależnie od tego w jakim roku robione jest badanie wymieniają nieruchomości ( a ostatnio szczególnie jeden ich rodzaj : grunty ) jako najzyskowniejszą a jednocześnie najbezpieczniejszą formę inwestowania własnych pieniędzy.

Oczywiście od deklaracji do działania jeszcze daleka droga – na której często stają różne przeszkody.

Inwestowanie kojarzymy z potrzebą posiadania dużej ilości gotówki lub też z koniecznością zdobycia wiedzą na ten temat. Powody inwestowania w tego typu inwestycję pozostają jednak niezmienne.

Najważniejszy to ograniczoność tego typu inwestycji – Ziemia to dobro ograniczone i niepowtarzalne, którego nie można wytwarzać. A tam gdzie jest popyt a podaż jest ograniczona cena wzrasta. I tu kolejny powód – nieprzerwany wzrost cen w ciągu ostatnich 22 lat i stopy zwrotu dwucyfrowe z samego tylko upływu czasu. Każda złotówka zainwestowana w 1992 r. w grunty zwiększyła wartość do dzisiaj 50 krotnie. W ciągu ostatnich 10 lat ( 2004-2014 ) wzrost wartości gruntów to aż 500 %. Wysokie zyski kojarzą się z reguły z dużym ryzykiem – co w przypadku nieruchomości gruntowych się nie sprawdza, ponieważ jest to inwestycja rzeczowa i namacalna, której zakup potwierdzony aktem własności u notariusza jest bardzo bezpieczną lokatą kapitału. Poza tym grunty są odporne na wszelkiego rodzaju zawirowania na rynkach finansowych, co doskonale widać na przykładzie ostatniego kryzysu. Nie dość, że ich wartość nie spadła to jeszcze wzrosła, ponieważ wielu inwestorów uciekało ze spadających rynków finansowych do bezpiecznych aktywów. Ziemi nie straszna również inflacja – niezależnie jaka jest grunty zachowują wartość pieniądza w czasie dając wyższą stopę zwrotu niż inflacja.

Unikalną cechą gruntów wyróżniającą ją w stosunku do innych inwestycji jest również jej podzielność Umożliwia to podnoszenia stopy zwrotu z inwestycji – i zwiększa zyskowność – często kilkukrotnie.

Ziemia rolna obłożona jest niskimi podatkami  a w pewnych sytuacjach podatki możemy zredukować do zera. Od wszystkich innych inwestycji w Polsce zawsze musimy zapłacić jakiś podatek. Zwiększa to stopę zwrotu z inwestycji.

Jest to również świetne zabezpieczenie na przyszłość swoją lub swoich bliskich ( emeryturę, studia, zmianę branży itp. ). Można w ten sposób uniezależnić się od państwowego systemu ubezpieczeń społecznych – tak niepewnych w dzisiejszych czasach.  Grunty budują trwałą wartość, którą można przekazać jako spadek lub darowiznę lub potraktować jak prywatną emeryturę.

Jest również inwestycją prestiżową i dobrze postrzeganą społecznie – można być wręcz powiedzieć, że modna. A tam gdzie moda na ograniczoną wartość spada dostępność i rosną ceny.

W Polsce zauważalny jest skokowy wzrost wartości gruntów spowodowany procesem „naczyń połączonych „ państw starej i nowej Unii Europejskiej. W Polsce ceny ziemi są zdecydowanie niższe ( czasem kilkunastokrotnie )  niż w „ Starej Unii.

W związku z tym ceny gruntów zbliżają się do cen obowiązujących na rozwiniętych europejskich rynkach. Kulminacyjnym momentem będzie wejście do strefy EURO.

Dodatkowo w 2016 r. nastąpi uwolnienie ograniczeń w nabywaniu polskich gruntów przez cudzoziemców. Do rywalizacji o Polską ziemię włączy się, więc kapitał zagraniczny, co z pewnością będzie podwyższać ceny ziemi. Pokazuje to przykład innych krajów europejskich w których uwolniono obrót ziemią – ceny zaczęły gwałtownie rosnąć jeszcze przez uwolnieniem ponieważ właściciele wstrzymywali się ze sprzedażą licząc na efekt uwolnienie co powodowało zmniejszenie podaży a rosnący popyt.

Jednocześnie grunty są najbardziej niedoszacowanym dobrem na rynku dóbr i usług w Polsce. Inaczej mówiąc wszystko inne drożało szybciej niż grunty.

Specjaliści z branży prognozują utrzymanie się trendu wzrostowego przez najbliższe 15-20 lat.

Wzrosty zapewnione zostaną również przez zwiększoną potrzebę produkcji żywności wraz ze wzrastającą liczbą ludności. Dotychczas z 1 ha trzeba było wyżywić ok. 2,4 osoby a w 2050 r. będzie to aż 6,5 osób.

Pojawiają się również nowe technologie np. instalacje fotowoltaiczne, elektrownie wiatrowe, biopaliwa, które z zasady potrzebują gruntów, co dodatkowo ogranicza ich podaż.

Podsumowując – większość najbogatszych ludzi na Świecie ( również najbogatsi Polacy ) buduje lub zachowuje swój majątek i biznes w nieruchomościach – również gruntowych.

Ale na szczęście świat się zmienia bardzo szybko i inwestowanie w grunty nie wymaga już dużych nakładów finansowych ani dużej wiedzy a dzięki dostępowi do alternatywnych form finansowania można osiągać bardzo wysokie stopy zwrotu.

Read it in english version: http://www.businessmantoday.us/land-an-investme…to-anything-else/

Krzysztof Sadecki

Krzysztof Sadecki