Golf – sweter, auto a może sport…? Golf – sweter, auto a może sport…?
Praktycznie każdy słysząc to słowo wyobraża sobie samochód. Dla zdecydowanej większości Polaków słowo “golf” kojarzy się ze swetrem. Jednak samo słowo powstało zanim ludzie... Golf – sweter, auto a może sport…?

Do końca nieznana jest dokładna data powstania tego sportu. Sięgając w głąb histori można odnaleźć wzmianki, iż sport/formę rozrywki polegającą na umieszczeniu piłki/kulki/czegoś okrągłego w jak najmniejszej liczbie “ruchów” w celu(dołku) grano już w Mezopotamii oraz starożytnym Egipcie i Chinach. Generalnie rzecz ujmując każda nacja miala zabawę, w której drewnianymi kijami uderzało się w przedmiot do określonego celu. Z tych zabaw powstała większość dzisiejszych sportów – golf, palant, krykiet, hokej baseball.

Przyjmuje się że nasz obecny golf wywodzi się wprost od pastuchów owiec, którzy z nudów zaczęli kijami uderzać w kamienie. Kij uderzeł w kamień, kamień się poturlał i tak toczy się dalej historia golfa. W uderzanie kijami pastuchowie bawili się w XI i XII wieku w Holandii, Danii i Szkocji. Sport wtedy nazywał sie “colf”, co z dialektu holenderskiego oznaczało “kij/pałka”.  Szlachta, gdy zauważyła że plebs ma pewną zabawę sama spróbowała i się spodobało. Jednak w tamtych czasach był bardzo wyraźny podział na klasy społeczne. Szlachta zabrała ten sport dla siebie i postawiła zakaz uprawiania tego sportu przez plebs. Praktycznie od samego poczatku golf stał się sportem arystokracji – niedostępnym dla zwykłych obywateli.

W Europie kontynentalnej praktycznie każdy z każdym bił się o ziemie, przez to było mało czasu na rozrywki. Szkoci, którzy walczyli tylko z jedym przeciwnikiem – Anglią, mogli oddawać się grze w golfa. Jednak i im zabroniona tego sportu. Król Szkocki, Jakub IV wydaje dekret zakazujący gry w golfa, ponieważ szlachta zamiast przygotowywać się do wojen grałą w golfa. Dopiero Jakub VI, po wstąpieniu na tron Angli i połaczeniu jej ze Szkocją w jednym ze swoich dekretów pozwolił na grę w golfa.

Z Anglii, przez Francję golf znów zawitał w Europie kontynentalnej. Wraz z wyprawami kolonizacyjnymi opanował większość kontynentów. W końcu musiał dotrzeć do Polski. Było to dawno, przeszło 200 lat temu. Jak podaje historia, król Poniatowski, kochanek carycy Katarzyny II dostaje od niej ukaz nauki gry w golfa, aby spędzać z nia wiecej czasu. Dokładnie, golf przyszedl do nas z Rosji. Rosja później nas podzieliła, ale gra w golfa została. Po II Wojnie Światowej do Polski wkroczył komuniz. W myśl idei tego ustroju – wszystko dla ludu – golf, jako sport najbardziej arystokratyczny został zakazy. Dopiero po zmianie ustroju ponownie zaczęto grać w golfa.

W obecnych czasach golfa na Zachodzie uprawia każdy kto chce. Golf stał się sportem zarówno dla biznesmenów jak i każdego kto chce uprawiać ten sport. W Polsce nadal panuje stereotyp golfisty – emeryta, ciagnącego za sobą torbę z kijami na dwukołowym wózeczku i “pykającego” kijkiem w piłeczkę. W myśl idei iż w golfa może grać każdy, tak, w golfa grają też emeryci.

Jednak golf coraz częściej pojawia się w telewizji. Pokazywani są wrecz atleci, uderzający piłke na odległość przeszło 300 yardów, kijem rozpędzonym do prawie 180 mil na godzinę. Hmmmm… czy nasz dziadzio, który ledwo chodzi mógłby tak szybko machnąć…? W myślach napewno, w praktyce nie do końca. Na portalach informacyjnych lub plotkarskich coraz częściej pojawiają się wzmianki o tym, że gwiazdy telewizji i showbiznesu graja w golfa.

Czemu w golfa…? Czemu wszyscy na Zachodzie(generalnie na zachód od nas, aż do Azji włącznie) zaczynają grać w golfa(czasem z przymusu)…? Czemu pokazują prezydentów, polityków, biznesmanów, gwiazdy grających w golfa? Czemu tak wiele firm(nawet w Polsce) w swoich reklamach utożsamia się z golfem….? Jak to mawiają, jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę…!

Tak, to prawda. Golf jest silnie związany z pieniędzmi. Nie tylko zawodowy, ale również amatorski. Nie chodzi mi tutaj tylko o starszych panów, którzy przez całe życie dorabiali się i dopiero teraz na spokojnej emeryturce grają w golfa.

Jednak o tym co można wygrać jednym idealnym uderzeniem, ile można wygrać w całym turnieju, a ile na zakładach opisze w kolejnym artykule. Sprawdzimy również ile zarabia Tiger Woods, czy ważniejsza jest Zielona Marynarka czy 1 000 000 $ oraz czy ważniejsza jest technika czy szczęście…?

 

Read it in english version: http://www.businessmantoday.us/golf-sweater-car-or-maybe-a-sport/

Zapisz

Krzysztof Sadecki

Krzysztof Sadecki